This content is only available after you have accepted cookies.
Wróć do przeglądu

Jezus i Zacheusz

This content is only available after you have accepted cookies.

Ewangelia Łukasza 19:5

A gdy Jezus przybył na to miejsce, spojrzał w górę i rzekł do niego: Zacheuszu, zejdź śpiesznie, gdyż dziś muszę się zatrzymać w twoim domu.

Pełny tekst biblijny

Ewangelia Łukasza 19, wersety od 1 do 10 Długi tekst 1 I wszedłszy do Jerycha, przechodził przez nie. 2 A oto mąż, imieniem Zacheusz, przełożony nad celnikami, człowiek bogaty, 3 Pragnął widzieć Jezusa, kto to jest, lecz nie mógł z powodu tłumu, gdyż był małego wzrostu. 4 Pobiegł więc naprzód i wszedł na drzewo sykomory, aby go ujrzeć, bo tamtędy miał przechodzić. 5 A gdy Jezus przybył na to miejsce, spojrzał w górę i rzekł do niego: Zacheuszu, zejdź śpiesznie, gdyż dziś muszę się zatrzymać w twoim domu. 6 I zszedł śpiesznie, i przyjął go z radością. 7 A widząc to, wszyscy szemrali, mówiąc: Do człowieka grzesznego przybył w gościnę. 8 Zacheusz zaś stanął i rzekł do Pana: Panie, oto połowę majątku mojego daję ubogim, a jeśli na kim co wymusiłem, jestem gotów oddać w czwórnasób. 9 A Jezus rzekł do niego: Dziś zbawienie stało się udziałem domu tego, ponieważ i on jest synem Abrahamowym. 10 Przyszedł bowiem Syn Człowieczy, aby szukać i zbawić to, co zginęło.

Wyjaśnienie tego obrazu

This content is only available after you have accepted cookies.
W Ewangelii Łukasza 18 opisano, że niewidomy Bartymeusz już „widzi”, że Jezus jest Synem Dawida, jeszcze zanim zostaje uzdrowiony. Następny rozdział, Łukasza 19, mówi, że Zacheusz, bogaty celnik, chciał „zobaczyć, kim jest Jezus”. Jezus przechodzi przez Jerycho, w drodze do Jerozolimy, gdzie zostanie ukrzyżowany. Wciąż chodzi, uzdrawiając i wyzwalając: „Jestem posłany tylko do owiec zaginionych z domu Izraela.” (Ewangelia Mateusza 15, werset 24). Zobacz też Ezechiela 34, werset 23. Również Zacheusz jest taką zagubioną owcą, zbłąkanym „synem Abrahama”. Jezus go szuka. Mówi w wersecie 10: „Syn Człowieczy przyszedł bowiem szukać i zbawić to, co zginęło”. Poszukiwanie Jezusa poprzedza „chęć zobaczenia” u Zacheusza. W Jerychu, które leżało na ważnym szlaku, Rzymianie mogli pobierać wiele ceł. Zacheusz, Żyd i zwierzchnik celników w służbie rzymskiej, był bogaty. Celnicy cieszyli się złą opinią wśród Żydów, ponieważ pobierali wyższe opłaty niż wymagali Rzymianie, a część zatrzymywali dla siebie. W Ewangelii Łukasza 18, w poprzednim rozdziale, pojawia się pytanie, czy bogaty człowiek może być zbawiony. Bogactwo może utrudniać wejście do Królestwa Bożego. Lecz Jezus mówi: „To, co niemożliwe u ludzi, możliwe jest u Boga”. A więc także bogaty zwierzchnik celników, jak Zacheusz, mógł zostać zbawiony. Spotkanie z Jezusem prowadzi do tego, że Zacheusz zrywa ze swoim dotychczasowym życiem celnika. Spontanicznie i dobrowolnie obiecuje oddać połowę swojego majątku ubogim, a pieniądze, które wyłudził od ludzi, zwrócić w poczwórnej wysokości. Nazywa Jezusa swoim „Panem”. Jezus ogłasza mu zbawienie. Życie Zacheusza ulega głębokiej przemianie, a jego otoczenie — począwszy od jego własnego „domu” — dostrzega tego skutki.

Zadaj pytanie dotyczące tego obrazu

Pobierz obraz za darmo